Na Górze św. Anny trwa Święto Młodzieży. Tym razem pod hasłem “Bóg mój i wszystko”.

– Na Święcie Młodzieży po raz pierwszy doświadczyłam bliskości Pana Boga. Tu doświadczyłam też bliskości ludzi, nawiązałam wiele przyjaźni, które trwają – mówi Anna Brzóska z Krapkowic, która pierwszy raz na Święcie Młodzieży była w 2008 roku. Od tego czasu przyjeżdża tu nie tylko w lipcu.

– Góra św. Anny i tutejsze duszpasterstwo młodzieży to miejsce, które nie ściąga tylko samych superbohaterów. Tak wyobrażam sobie też niebo, że ono nie jest tylko dla superbohaterów – dopowiada. Czytaj dalej…