Ojciec Tomasz Maniura OMI pedałuje już wraz z rowerzystami NINIWA Team do Santiago de Compostela. Przed wyjazdem zdążyliśmy zapytać go o plany na tę i kolejne wyprawy – nie tylko rowerowe.

– Wyprawę, nawet bardziej niż Festiwal Życia, tworzą ludzie, bo tam nie będzie przygotowanych konferencji, programu itd., tylko trzeba jechać. Ale w głębszym sensie, w obu przypadkach, chodzi o to samo – o spotkanie z Jezusem. I festiwal, i wyprawa są wezwaniem do życia z wiarą, by dać się prowadzić Bogu – mówi przewodnik NINIWA Team.

– Na pewno trzeba będzie podołać wysiłkowi fizycznemu, ale to jest zewnętrzna trudność. Bo jeśli to, co najważniejsze, jest dobrze poukładane w głowie i w sercu, to wtedy ten wysiłek jest do przeskoczenia – dodaje. Czytaj dalej…