Zebraliśmy się, żeby oddać hołd Bogu za cudowne uratowanie tej kaplicy, zresztą nie pierwszy raz w historii – mówił na Magdalence bp Gerard Kusz.

Co roku w pierwszą niedzielę września w kaplicy św. Marii Magdaleny na leśnej polanie w Goszycach sprawowana jest ślubowana Msza św. w rocznicę ugaszenie pożaru lasów, do jakiego doszło w 1992 roku. Co roku też przewodniczy jej bp Gerard Kusz, który po chorobie i pobycie w szpitalu był obecny także tym razem.

W homilii mówił m.in. o “cywilizacji śmieciowej”, na której się zarabia, i przestrzegał przed atrapą religijności i pozorną ekologią. – Od każdego z nas wymaga się, abyśmy pozbyli się mentalności śmieciowej. Dlatego czasami jesteśmy tak niezrozumiani, bo uwierzyliśmy w atrapy, czyli w coś, co zastępuje nam prawdziwą religijność i prawdziwą troskę o przyrodę – zauważył. Nawiązując do Listu św. Jakuba, zachęcał też, żebyśmy w sercu swoim potrafili opanować wielomówstwo. Czytaj dalej…