“Czy Kościół to są tylko księża i biskupi, czy Kościół to my? Ciągle jeszcze zbyt trudno nam to zrozumieć…”.

Szymon Zmarlicki: Jaki będzie gliwicki Kościół po pierwszym synodzie?

Bp Jan Kopiec: To pytanie raczej do proroków, bo gdybyśmy to wiedzieli, zupełnie inaczej byśmy żyli. Podejmujemy wysiłek, żeby nad sobą pomyśleć, a to, co możemy zrobić, należy podjąć, bo taka jest logika naszych dziejów i naszej sytuacji. Chciałbym zdecydowanie zaakcentować i przypomnieć – jesteśmy ciągle w drodze! I na tej drodze trzeba nam w każdej epoce umiejętnie wsłuchiwać się w to, co powinniśmy robić. A co z tego wyjdzie, będzie wprost proporcjonalne do naszych wysiłków, ale też i do różnego rodzaju zmagania się z rzeczywistością, tak zewnętrzną, jak i wewnętrzną w Kościele. Ważne jest, że synod miał wlać nową chęć, by uczynić coś dobrego dla uwiarygodnienia misji Kościoła. Bo tylko stać i przyglądać się, co zrobi biskup, to niewłaściwa postawa. Chodzi o to, co my wszyscy będziemy razem robili, jeżeli będziemy dobrze pracowali. Myślę, że wtedy Kościół nadal będzie znakiem obecności Chrystusa w świecie.