List pasterski biskupa gliwickiego na Wielki Post 2019 roku

„Tęsknota za wewnętrzną odnową”

Drodzy Współbracia w kapłańskiej posłudze,

Drodzy Diecezjanie!

Ten rok wielkopostnej refleksji według zamysłu papieża Franciszka, wyrażonego w jego orędziu na otwierający się czas przygotowania do pamiątki zmartwychwstania Chrystusa, ma się wzbogacić o rozważenie nieodzownego postanowienia o dokonanie zmian w naszym życiu. Ma to być naznaczone aktywną i pełną zaangażowania postawą każdego chrześcijanina na drodze zmierzającej do uformowania dojrzałego człowieka. Fundamentem dla przyjęcia takiej postawy jest pewność zmartwychwstania naszego Zbawiciela, co każdego roku w liturgii przeżywamy jako szczyt naszej drogi przez życie ziemskie.

  1. W centrum pracy tego okresu zawsze naczelne miejsce musi zająć szczera chęć poznawania siebie oraz chęć wykorzenienia z siebie wszelkiego zła, niezależnie od postaci, jakie ono przyjmuje. Bo przyczyną każdego zła jest nasz grzech, czyli – przypomnijmy sobie definicję katechizmową – sprzeciw wobec woli i prawa samego Boga. Taka niedojrzała postawa niszczy określony porządek, zapewniający ład w świecie, który warunkuje coraz bardziej znaczący postęp i dobrobyt. O tym przekonujemy się bardzo często, zwłaszcza przez dokonywanie rachunku sumienia każdego dnia, by sobie samemu uświadomić, na jakim etapie się znajdujemy. Przypominają się w tym momencie dobitne słowa pierwszych chrześcijan, którzy na spotkaniu ze św. Piotrem i po wysłuchaniu jego katechezy o dziele zbawczym Jezusa Chrystusa, w zakłopotaniu zapytali go: „Cóż mamy czynić?” (Dz 2, 37). Zaskakuje nas odpowiedź Apostoła: „Nawróćcie się i niech każdy z was ochrzci się w imię Jezusa Chrystusa na odpuszczenie grzechów waszych, a weźmiecie w darze Ducha Świętego” (Dz 2, 38). W tym manifeście wiary zawiera się wskazanie także dla nas. Nauczyliśmy się bowiem ufać sobie samym, własnym pomysłom i rozumowaniom, skłaniamy się do ludzkich ideałów, a dystansujemy się od Jezusa Chrystusa, naszego Zbawiciela. To nas powinno poruszyć w danym nam przez Stwórcę kolejnym czasie zakotwiczenia się w dziele zbawczym, podjętym dla naszego wyzwolenia z grzechu i nieporządku.  Efektem powinna być osiągnięta harmonia we wnętrzu każdego z nas i odzyskany spokój serca po przezwyciężeniu osłabiającego nas zła. To, co grzech zachwiał, naszym wysiłkiem i poruszeniem naszych sumień, powinno wrócić na właściwe miejsce i przylgnąć do programu pełnej wolności, udzielanej nam przez Ducha Świętego. I tak Kościół od początku naucza i jest to najbardziej trwała nauka: potrzebujemy ciągłego odnowienia przez podejmowaną pokutę, nawrócenie i przebaczenie. By nie wchłonęło nas zachwiane poczucie samowystarczalności bez Boga, bez poszanowania drugiego człowieka i uwzględnienia jego godności. To naprawdę zbawienna droga, na którą warto wkroczyć uczciwie i z pełnym przekonaniem. Ten apel Kościół kieruje do wszystkich wierzących, skupionych wokół Jezusa Chrystusa – Drogich Braci i Sióstr, jak też kapłanów, posługujących na drodze wiary.
  2. Podejmując dzieło nawrócenia nie powinno nas pobudzać samo dążenie do jakiejkolwiek zmiany. Nie może kierować nami sama chęć niemal rewolucyjnych zmian, lecz dojrzałe dążenie do oczyszczenia i uporządkowania wielu płaszczyzn naszego życia. Także w spoglądaniu na naszą diecezjalną wspólnotę. Zapraszając do nowego postanowienia o naszej odnowie duchowej, pragnę jeszcze raz powrócić do wielkiego dzieła, jakie było udziałem całej naszej wspólnoty diecezjalnej, zainaugurowanego w uroczystość Zwiastowania NMP, 25 marca 2017 roku, gdy rozpoczęte zostały prace szczególnego gremium, jakim była społeczność synodalna. W tym roku, po dwóch latach od tamtej chwili, również w dniu Zwiastowania NMP, wejdą w życie pierwsze decyzje synodalne, przyjęte jako sposób poszukiwania nowych impulsów dla ożywienia naszego przymierza z Jezusem Chrystusem. Trzeba nam bardzo szczerze po raz kolejny uświadomić sobie, że podczas synodalnej wymiany myśli można było przekonać się, że Kościół nie tworzy wspólnoty jedynie według brzmienia wypowiadanych, jakże różnorodnych życzeń. W poczuciu odpowiedzialności za wspólne dobro zmierzać nam potrzeba dalej ku pogłębieniu naszego związku z Chrystusem. Ma się to dokonywać poprzez umocnienie w przekonaniu, że „stworzenie z upragnieniem oczekuje objawienia się synów Bożych” (Rz 8, 19). Dlatego z takiego nastawienia wypływały impulsy do uporządkowania kilku spraw. Na początek należało dokonać usprawnień w instytucjonalnej warstwie naszego kościelnego trwania. Jej efektem stała się lekka rekonstrukcja sieci dekanalnej diecezji poprzez likwidację dwóch dekanatów – czyli z dotychczasowych osiemnastu dekanatów, teraz tworzy się sieć szesnastu, by możliwie proporcjonalnie wyrównać liczbę parafii z każdym z nich. Wielki wysiłek został włożony w nowe ukształtowanie komisji i rad centralnych w diecezji dla usprawnienia koordynacji wszelkich pastoralnych przedsięwzięć. Bardzo szczerze rozmyślam o ukonstytuowaniu Rady Społecznej przy Biskupie Gliwickim w celu pogłębionego studiowania i zajmowania stanowiska Kościoła naszej diecezji w kluczowych problemach naszego środowiska, w którym nie brak sytuacji kryzysowych, pociągających skomplikowane wyzwania społeczne.

Wszyscy uginamy się pod ciężarem bolesnych i ciągle nie rozwiązywanych skutecznie krzywd i nadużyć, wyrządzonych dzieciom i młodzieży ze strony niektórych duchownych w tak delikatnej sferze, jakim jest sfera seksualna. A przecież w Kościele Świętym dziecko musi się czuć bezpiecznie! Wstydzimy się za te czyny i tęsknimy za wypracowaniem bardzo klarownych zasad egzekwowania porządku naturalnego i prawnego w tej dziedzinie. Jesteśmy zgodni, że prewencji względem tych niewłaściwych zachowań należy nadać bardziej skuteczną formę. Z tego względu, zgodnie z wytycznymi Konferencji Episkopatu Polski powołałem w naszej diecezji zespół osób odpowiedzialnych za przygotowanie i wypracowanie takiego programu w sprawie ochrony osób małoletnich. W jej skład wchodzą księża i świeccy, biegli w sprawach zarówno pedagogicznych, jak i pomocy społecznej. Otwartości i roztropnej pomocy całej naszej wspólnoty diecezjalnej te kwestie powierzam jak najserdeczniej, prosząc o wypróbowaną jedność w wysiłkach, zmierzających do uzdrowienia wielu ran duchowych.

Z ducha uchwał synodalnych płynie też ważne przynaglenie, byśmy nie zaniedbali posługi kapłanów wśród następnych pokoleń. Pracujemy więc, zwłaszcza w szeroko rozbudowanym duszpasterstwie młodzieży, nad pogłębieniem świadomości o potrzebie posługi kapłańskiej, bowiem niepokoją oznaki zaniku wielkoduszności, by zdecydować się na taki wybór drogi życiowej. Oczyścić trzeba to szlachetne powołanie z naszych uproszczeń, wygodnictwa czy zaniku wrażliwości w wierze. Nie wystarczy tylko stwierdzić, że coraz mniej liczni są odważni kandydaci do służby w kapłaństwie. Tej posłudze należy przywrócić szacunek i czyste spojrzenie. Nie szczędźmy modlitwy i wszechstronnego wspierania każdego budzącego się powołania w życiu kapłańskim oraz w życiu konsekrowanym –  a zaczynać trzeba od uzdrowienia naszych rodzin, szczególnie tych, które borykają się z niezrozumieniem, niewdzięcznością i błędnymi postawami.

Umiłowani! Program pracy stawiamy sobie bardzo poważny. Niczego nie osiągniemy  bez autentycznej poprawy. Nie zwlekajmy więc z decyzją o szczerym naszym nawróceniu na właściwe tory naszych myśli, codziennych zajęć i poczucia odpowiedzialności za wielkie dzieło zbawienia świata. Módlmy się często i żarliwie, rozpamiętujmy miłość Zbawiciela do nas, by przez mękę i śmierć na krzyżu dojść do zmartwychwstania. Tę wypróbowaną drogę polecam Wszystkim Diecezjanom i na święty czas Wielkiego Postu z serca błogosławię.

     Gliwice, w Środę Popielcową,
6 marca 2019 r.

Wasz biskup
+ Jan Kopiec

———————————

Drogich Duszpasterzy proszę o odczytanie niniejszego listu w dowolną niedzielę Wielkiego Postu, najlepiej przed 25 marca.