W czasie zeszłorocznego Chwalebnego Misterium Męki Pańskiej bp Marek Szkudło w kazaniu na rozpoczęcie drogi krzyżowej, z balkonu pałacu Piłata powiedział: „Pytam sam siebie, po co tu przyszedłem? Nie przyszedłem niczego zobaczyć. Przyszedłem przeżyć. Przeżyć misterium Miłości”. Te słowa najlepiej oddają atmosferę Wielkiego Tygodnia w piekarskim sanktuarium, ale i wiele mówią o intencjach tych którzy coraz liczniej do niego przybywają. Bo to nie widowisko, nie przedstawienie, ale wiara i chęć towarzyszenia Jezusowi w drodze na szczyt kalwarii stanowią duchowy fenomen piekarskich misteriów”.                                                                                                          Kiedy z perspektywy pięciu lat patrzymy na wszystko, co dokonało się wokół Chwalebnego Misterium Męki Pańskiej, trudno znaleźć inne wytłumaczenie dla niezwykłego splotu różnych okoliczności, jak powiew Ducha Świętego. Sam Bóg upomniał się, byśmy na nowo zwrócili sercai myśli ku Męce Chrystusa. Obecny w Piekarach od wieków kult Maryjny od zawsze związany był z pobożnością pasyjną. Kult Męki Pańskiej jeszcze bardziej umocnił się po ukończeniu piekarskiej kalwarii, która w naturalny sposób stała się miejscem pielgrzymeki dopełniła idei nawiedzania miejsc świętych jako uprzywilejowanej przestrzeni spotkania Boga z człowiekiem. Pątnicy po modlitwie przed cudownym wizerunkiemPiekarskiej Paniwychodzili na kalwarię, by odprawić drogę krzyżową. To wtedy zrodziło się Misterium Męki Pańskiej w Wielkim Tygodniu, które z roku na rok przyciągało tłumy. Trzeba jednak przyznać, że na przestrzeni minionych dziesięcioleci, z wielu powodów element pasyjny nieco osłabł i przetrwał głównie dzięki obchodom kalwaryjskim odprawianym przed wielkimi odpustami w lipcu i w sierpniu.                                                                                                    W roku 2015, podczaspierwszego po 100 latach Misterium, nikt z jego twórców nie spodziewał się, że pięć lat później stanie się ono jednym z największych duchowych wydarzeń religijnych w regionie. Opiekę nad Misterium przejęło powołane w roku 2017 Piekarskie Bractwo Kalwaryjskie, które dba nie tylko o organizację tego wydarzenia, ale przede wszystkimtroszczy się o rozwój pobożności pasyjnej, w tym szczególnie o kalwarię, czyli jej materialne i duchowe dziedzictwo. Dziś misterium to ponad 100 aktorów, około 30 osób zajmujących się logistyką i  blisko 70 członków bractwa, wspierających pasyjne obchody na wielu płaszczyznach. Na przestrzeni lat udało się skompletować stroje oraz przygotować atrakcyjnąscenografię. Dzięki mężczyznom św. Józefa odświeżono kilka kaplic.Cieszy fakt zaangażowania ludzi w różnym wieku, zarówno młodzieży, jak i starszych. Co ciekawe, a zarazem budujące – nie tylko mieszkańcy piekarskich parafii, ale również ościennych miast wspierają organizację misterium.Często przyznają, że misterium ich „wciągnęło”. Podkreślają, że udział w nim pozwala głębiej przeżyć Wielki Tydzień. Nas duszpasterzy cieszy pozytywny odbiór Misterium przez wiernych. Nie traktują bowiem tego co dzieje się na kalwarii tylko w kategoriach udanego przedstawienia czy mega-widowiska. Wielkotygodniowa atmosfera piekarskiego wzgórza wprowadza wszystkich w tajemnice sacrum śmierci Chrystusa. To osobiste, wewnętrzne przeżycie kiedy oczyma wiary nie patrzy się na ubiczowanego i krzyżowanego aktora, ale na samego Jezusa. Nie raz w czasie misterium widzieliśmy wzruszenie i łzy uczestników. Owocem kalwaryjskiej zadumy są kolejki do konfesjonałów, czy też świadectwa nawróceń, które otrzymujemy po zakończeniu Misterium.                             Z pomocą Bożej Opatrzności po wielu latach przerwy udało się przywrócić Misteria Męki Pańskiej. Na kalwaryjskich, kamiennych ambonach, jak przed wieloma laty, znów wybrzmiały pasyjne refleksje. Tegoroczne Misterium będzie miało wymiar dziękczynienia za minionych 5 lat intensywnej modlitwy i kroczenia wspólnie kalwaryjskimi ścieżkami. Hasło misterium „W Jego ranach”, zaczerpnięte z księgi Izajasza to nawiązanie do ran Chrystusa z Całunu Turyńskiego. Kopia płótna pogrzebowego naszego Zbawiciela została przekazana do Piekarskiego Sanktuarium przez katedrę w Turynie i stała się dopełnieniem pasyjnego wymiarukalwarii, a jednocześnie kolejnym impulsem dla rozwoju pobożności. Wzorem lat ubiegłych w czasie drogi krzyżowej pielgrzymom towarzyszą specjalnie przygotowanerozważania. Autorem tegorocznych jest ks. Sebastian Mazur.                                                                                Za kilka tygodni ponownie wyruszymy na kalwaryjskie ścieżki. Niedziela Palmowa, Wielki Czwartek i Wielki Piątek zgromadzą nas wokół największych tajemnicy wiary. Musimy jednak pamiętać, że Chwalebne Misterium Męki Pańskiej to wydarzenie, które bez zaangażowania wielu ludzi dobrej woli nie byłoby możliwe. Na drodze przygotowań do wielkotygodniowych przeżyćtrzeba więc podziękować tym wszystkim którzy swój talent, czas i energię poświęcają na rzecz tego wyjątkowego dzieła. Oby tak jak dotychczas piekarskie Misterium pozostało źródłem doświadczenia Bożej Miłości, po zetknięciu z którym z kalwarii będziemy wracać lepszymi ludźmi.

Zapraszamy do korzystania z nowo powstałej strony internetowej Piekarskiego Bractwa Kalwaryjskiego, gdzie znajdują się informację na temat działalności bractwa oraz wydarzeń związanych z Chwalebnym Misterium Męki Pańskiej: www.bractwo.bazylikapiekary.pl